![]()
„czasem zgryźliwy
wAgony Miłości
naszych serc
„czasem wredny……………………….
Jest to anty walentynka,
pisana jak co roku.
Lubie kochać lubię szczerze.
ale NIE co roku a nie z doskoku.
.
„wAgony Miłości i serc”
Nie lubię pompatycznych uniesień.
Ohuff , i ahuww czasu miłostek
Sztuczności i kwiatów, rzeczy drobnostek.
PoNabijanych wagonów serc kwiatami
Otwierasz Woreczek ze złotymi monetami
Dziś wzejdzie poetyczna tęcza .
Uwalnia pragnienia…miłości węża wytęża.
Kusi wabi obie strony….
Cienie Młodych już splecione…
a Sprzedawcy Miłości
Jak wściekłe wrony, tępe sępy
Urządzają kiermasze występy.
Może by łatwiej było przyjść
Zwyczajnie Tak z kwiatkiem.
Pięknym kwieciem życia bławatkiem
Naręczem z siebie bratnią Duszą.
Z Aniołem uczuć zagrać w pokera.
Cherubina z łukiem ograć do zera.
Puścić zakład w lotka zdobyć świata tajemnice.
Mieć same asy w kartach.
By w końcu szansa w życiu była coś warta.
Odkryć Sens życia i istnienia
Łyknąć dawkę zapomnienia.
Aby obudzić się silnym i zdrowym
By być szczęśliwym, młodym kolorowym.
Pachnącym prawdą i dobrocią.
Skraść lasu runo ze złotą paprocią .
Lecz to jest ułuda… nie do spełnienia.
To na wiatr rzucone moje słowa,
Miłosne do świata życzenia.
W pustkę .w otchłań
W czarną dziurę…
bo Nie mam siły by unicestwić !
Tą czarną miłosną chmurę.
ps. Święto „miłości” walentynki się sprzedało… stało się komercyjne i idea według mnie umarła. nie lubię sztuczności i specjalnej otoczki ,której nie ma. stworzona przez monopol. A może się zestarzałem,zdziadziałem i mam wy…bane na uczucie ? 😀 morze mnie zalewa. Nie atakuje sprzedawców ,ludzi dla których jest to praca i z tego się utrzymują. Każdy orze jak może. Byle by sprzedać ,ubrać lizak w serca kształt i już jest fun.
Miejmy i dystansujmy się do tego co nam wciskają i mówią że tak jest prawidłowo.
