Loading

.

Pocałunek Motyli

bezSENnie_czyli
kiedy we śNIE latamy

Jestem jak koń … zaprzęgowy ,
ciągnę z sobą dyszel zarobkowy
wije się w umysłu zakamarkach,
sprzedam jak marek ,za dolara…. zegarek.

Sen…jak lek, uderza do głowy
Świat we śnie ,nie zawsze kolorowy
W korytarzach snów  … .. .


Pocałunek Motyli
. ..:bezSENnie:.. .
kiedy we śNIE latamy

Jestem jak koń … zaprzęgowy ,
ciągnę z sobą dyszel zarobkowy
wije się w umysłu zakamarkach,
sprzedam jak marek ,za dolara…. zegarek.
Sen…jak lek, uderza do głowy
Świat we śnie ,nie zawsze kolorowy
W korytarzach snów ,
rajskie ptaki.. do mnie śpiewają
Szepcząc…mamią me zmysły,
po cichu wołają
Woda ,we śnie krystalicznie czysta.
Pisze o tym nie jako znawca…a śniący artysta
We śnie lewitować …pragnę
Rozpinam skrzydła….napinam myśli
Skacze w kamienną otchłań… wyobraźni
Szybuje ponad skałami …melancholii,
Aby wylądować na skrawku tęczy.
Gdzie promienie grzeją moją dusze,
Wiatr ociera moje skronie.
Jak Ikar… tracę skrzydlate lotki,
Nie umiejąc wzbić się ku słońcu
jądrze sensowności
Spadam po raz kolejny na wątłe me kończyny
Sen przemija…. a ja leże w sennym amoku zapomnienia
*
Bezimienne myśli, kołtuny, skrawki … przebytego snu
wyolbrzymiają się…. nakładają , jeden na drugi
a ja nieświadom…odchodzę w otaczające mnie obłoki
budzę się … i
*
Kiedyś latałem we śnie… ponad blokami
unosiłem się wyżej… ponad mymi myślami
rozkładałem ręce szeroko….jak anielskie stworzenie
by wzbijać się …. i szybować wraz z chmurami
wygrzewać się w promykach tęczy
szybując ponad drzewa, konary
chciałbym oceany oplatać swą ciepłą aurą sennego marzenia
*
Zawieszony gdzieś w przestrzeni
tam gdzie łąka się zieleni
tam gdzie motyl pyłek zbiera
gdzie jest rajska atmosfera
Sen nastaje… daje nura..
chowa się w promieniach słońca
jak w błękicie delfin … pływa
jak tęczowa …  lśniąca grzywa.
Ja faluje… wietrzyk tańczy
dziewczę .. i… kosz pomarańczy
wzbijam się.. gdzieś ponad myślami.
Zawieszony w sennej otchłani.
Cienia nie posiadając lewituje krótko
sen przemija…. obdarowując mnie pobudką.

Skomentuj,pozostaw po sobie ślad