Loading


 

 

 

Szyfr Boga.

DATA_POWSTANIA

03.04.2026

…………………………….

 

 


Pamiętam! nie ma Boga, nie
Jestem tylko ja, sam na dnie.

Spłoszony życiem….trudnościami.
Staczam wojnę.. z demonami.

Walka nie-równa ,a jestem uparty.
Przegrywam z kretesem..i to nie żarty.

Kreuje mój świat,świat bogobojny.
nie rozumie siebie..staczam wewnętrzne wojny.

Wstydzę się siebie..jego imienia.
Choć w pierwszym szeregu.
A konam z przerażenia

na pal nabite ..sens i me przesłanie.
nie rozumie świata i jego…wołanie(nawoływanie)

uciekło mi życie, sekundy,godziny..roki
odcięty od świata, szare widoki

pustka wewnętrzna, przepustka duchowa.
wojna w sobie… stoczona wojna nowa

Piekło biologiczne… myślenie świeckie -meta Fizyczne
Światłoczuły..wrażliwy,negatywny-obraźliwy.

Nie słucham co się do mnie mówi…(a raczej nie słyszę)
nic nie dociera z poza świata.. jest tylko cisza,
w której istnieje ,w której się kołysze

czasem tańczę w słowie..
więcej jednak tkwię w ciszy
(niech każdy się dowie.)

Rozbij me cele, rozbij to lustro
Otwórz więzienie….tam zimno|mokro| i pusto.

Budzę się, z myśli okradziony.
nagle!…ktoś mnie szturcha…
– „Obudź się”
wracam, do życia
uboższy – do żony


 

Skomentuj,pozostaw po sobie ślad