Loading

Być „na balkonie” – być na widoku, na widelcu, pod obserwacją , można podziwiać widoki.

Balkon – element architektoniczny budynku, nadwieszony, posiadający formę otwartą Stanowi część składową lokalu (mieszkania) i zazwyczaj powiązany jest z pomieszczeniem reprezentacyjnym. Jest to przestrzeń użytkowa – umożliwiająca lepszy, wzrokowy kontakt z otoczeniem i rekreacyjna

wahać:
poruszać się ruchem wahadłowym
nie móc podjąć jednoznacznej decyzji, zastanawiać się nad nią
(o liczbach, wartościach) zmieniać się w jakichś granicach

waha – grubiańsko o ważce
Są jednymi z najlepszych lotników wśród owadów. Potrafią latać we wszystkich kierunkach, przekraczając prędkość 10 m/s. Przebywają w pobliżu zbiorników z wodą stojącą lub płynącą. Ważki są bardzo dobrymi lotnikami. Latają szybko i bezgłośnie

toń – względnie głęboka część jeziora, rzeki, morza

koń – Niegdyś najpopularniejsze zwierzę pociągowe, następnie wyparte przez maszyny (zob. traktor, kombajn). Dziś używany w celach rekreacyjnych i sportowych, jako zwierzę pociągowe
– jedynie w biedniejszych gospodarstwach i niekiedy w leśnictwie (zrywka drewna).
Przeciętna długość życia koni wynosi 25–30 lat.

Nie! To nie. – z pogardą do kogoś..kto ma inne zdanie ,który podjął inna decyzje od twojej

tonie (tonąć) – ginąć przez brak możliwości wypłynięcia z wody i złapania oddechu;
opadać na dno .Rodzaj uduszenia gwałtownego, do którego dochodzi na skutek zablokowania dróg oddechowych płynem, najczęściej wodą.

Zdjęcie ważki wykonane na balkonie,zmokła i wiatr ją smagał …a ona się ruszała
wahała na wietrze,by osuszyć się ciepłym powietrzem.
Druga cześć : Ktoś mnie kiedyś oświecił,, ze paląc na balkonie patrzy jak tańczą konie
patrzeć na bal-konie. Jako ,że lubuje się w dziwacznych połączeniach słów
powstał ten dziwoląg wyrazowy.Jeśli ktoś szuka głębszego sensu to
powiem ,że istnieje jeszcze inne wyjaśnienie -trafione lub mniej widoczne.

Na wysokości człowiek się zastanawia
dokonać ludzkiego zniszczenia,
skończyć z sobą i darowanym życiem
czy odstąpić od tego czynu,
i męczyć się z problemem(chorobą) lub utopić
smutki w studni wódki, depresja-obsesja

 

Stajał ja żem na balkonie
czarne mary w gowie gonie.
Wybór wydał się przesądzony
smagany strachem,
żywot prawie skończony?
Być ? czy nie być…Skoczyć?
by problemami już nie broczyć.
Utopić się we własnym sosie
negatywnych myśli..
Koń by się uśmiał? ..co toto ,nie
koń tylko się waha i nie tonie.

 

opisy , sformułowania pochodzą z internetu [wikipedia.pl]

Skomentuj,pozostaw po sobie ślad